niedziela, 13 grudnia 2015

Jestem satanistą! Ave!

( ͡° ͜ʖ ͡°) A myśleliście, że dlaczego "Czarny Kotyszek"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

wtorek, 1 grudnia 2015

Serduszko ;-;

Coraz lepiej mi idzie praca z tabletem ;-;

środa, 18 listopada 2015

Lel, narysowałam siebie :D

Witajcie ludzie z Internetów!

Jak w tytule.
Narysowałam "siebie"



Co prawda z trochę za dużym nosem
i dziwnymi ustami o.O
ale
narysowałam ;-;
Przynajmniej mam teraz avka na bloga
i na facebook'a ;-;



Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!





*Wiem niezbyt kreatywny post, ale chciałam się po prostu moim rysunkiem pochwalić ;-;
Jak wam się podoba?

piątek, 13 listopada 2015

Zeszytowe bazgroły #1

Witajcie ludzie z Internetów! 
Ostatnio dorwałam mój stary zeszyt 'NA NUDNE LEKCJE'
i znalazłam w nim szkic pewnej sytuacji ;-;

Takie rozkminy ;-;

A przy okazji
wiem, że nikogo to nie obchodzi,
ale napisałam trzeci rozdział czy coś ;-;


 Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!

piątek, 6 listopada 2015

Powiedz mi coś na uszko...

Witajcie ludzie z Internetów!

Znowu #LBA
Pytanka od Trzech Kotków!

1. Czy denerwują cię ludzie, którzy nie opowiadają na "dzień dobry" ani inne uprzejmości?

Nienawidzę tego! Nienawidzę gdy ktoś mi nie odpowiada na 'dzień dobry' 'cześć' 'do widzenia'.
Nawet gdy mówię to tak głośno, że zmarli z najbliższego cmentarza by mnie usłyszeli.
Najśmieszniejsze jest gdy osobą, która nie odpowiada jest nauczyciel.
I niby nauczyciel ma by wzorem czy coś? Gdzie kultura?

środa, 28 października 2015

Pozdrawiam z odchłani mojego lenistwa!

Witajcie ludzie z Internetów! 
Chyba jeszcze trochę minie zanim cała
grafika na blogu będzie absolutnie moja ;-;

Zostawiam rysuneczek
i idę do następnej odchłani :)

 Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!

czwartek, 15 października 2015

Carrie! Carrie! Carrie! Carrie!

"Carrie White jest inna niż jej rówieśnicy. Nie chodzi na prywatki, nie interesują się nią chłopcy, stanowi obiekt kpin i docinków. Matka – religijna fanatyczka – za wszelką cenę usiłuje uchronić ją przed grzechem. Pewnego razu Carrie się jednak buntuje i idzie na szkolny bal. Gdy tam pada ofiarą okrutnego żartu, rozpętuje się piekło... dziewczyna jest telekinetką o olbrzymiej mocy, której postanawia użyć, by zemścić się na prześladowcach. Ci, którzy ją dręczyli, gorzko tego pożałują." 
~lubimyczytac.pl


*OSTRZEŻENIE*
MOŻE ZAWIERAĆ ŚLADOWE ILOŚCI SPOILERÓW!

czwartek, 8 października 2015

"Wesele" w Warszawie!

Witajcie ludzie z Internetów! 

Jest 21:21. Właśnie w tym momencie.
Wróciłam do domu około godziny 20:40

Dzisiaj wraz z Yulaw  + kilka ziomków z klasy + reszta autokaru innych ziomków z szkoły
byliśmy w Warszawie. Pierwszy raz byłam w stolicy.


PIERWSZE STWIERDZENIE
Nie mogłabym tu mieszkać.

DRUGIE STWIERDZENIE
Ludzie (chyba) są tu pozbawieni serca

TRZECIE STWIERDZENIE
Każdy czeka tu na twoje pieniążki!

Randomowe zdjęcie!

wtorek, 6 października 2015

Yo! Inauguracja MRWD!

Witajcie ludzie z Internetów! 

 W zeszłą sobotę wraz z tatą
pojechałam do Bydgoszczy - no przecież jak bez taty? Taka ciapa jak ja? Sama?
 Jeszcze nie ogarniam podróżowania, ale myślę, że jestem na lepszej drodze niż poprzednio.
Teraz znam drogę z dworca do szkoły w której odbywają się warsztaty. I jeszcze wiem, gdzie skręcić, żeby zahaczyć o MC'a!

JEST PROGRES!
*tak bardzo lubię to słowo*

Bądźcie dumni z Kotyszka!
Wracając...

 Trzeciego paździerza odbyła się inauguracaja - zawsze mam problem z napisaniem tego cholernego słowa!!!1 - MRWD. Oczywiście byłam cholernie zdenerwowana, teraz nie wiem w sumie czym, nie liczyłam na kogokolwiek z grupy, w której jestem...
że ktoś się do mnie odezwie
że ktoś podejdzie,
cokolwiek.

Tak, tak. Wiem! Mogłabym sama to zrobić,
prawda jest taka, że jestem chorobliwie nieśmiała
i przewrażliwiona.

Chyba będę musiała nauczyć się być sama...
*szepcze* POMOCY


 W SKRÓCIE JAK TO WSIO WYGLĄDAŁO:
  • Zjedzenie M&M'sów
  • Wejście do szkoły
  • Wtarganie swojego cielska po tych wszystkich schodach
  • Obaczenie w jakiej jest się grupie
  • Oddanie zgłoszenia
  • Złożenie podpisu
  • Przeturlanie się do auli
  • Wysłuchanie 'przemówień' i występów akordeonisty, klarnecisty (dobrze to piszę?) i śpiewaka pana Błażeja
  • Uściśnięcie ręki tylko jednej osoby, chociaż mieliśmy wszyscy sobie podać ręce, ale nie wnikam - a to ja jestem aspołeczna huh?
  • Ucieczka z budynku

To tak chyba w skrócie :)
 10'tego turlam się się na pierwsze zajęcia.
Trzymajcie za mnie łapki!

Jest ktoś z Bydgoszczy? Halo? Halo?
Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!

niedziela, 4 października 2015

Byle by...


...coś było.

 Witajcie ludzie z Internetów!

Nie ogarniam, Jezus Maria
Po raz kolejny mam zastój, nie wiem co pisać.
Znaczy...
Wiem co pisać, wiem o czym mogłabym pisać.
Ba!
Mam całą listę tematów na które mogłabym się wypowiedzieć.
Ale nie mam siły.
Nie mam czasu.
Czuję się jak wrak.

Muszę napisać o inauguracji, ale to w następnym poście,
o ile jeszcze będę cokolwiek pamiętać.

To na razie wszystko.
Wybaczcie.

Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!

niedziela, 20 września 2015

MRWD - Międzyszkolne Regionalne Warsztaty Dziennikarskie w Bydgoszczy

Witajcie ludzie z Internetów!



Wczoraj byłam na eliminacjach do MRWD ;-;
W końcu się zebrałam, żeby na nie pójść. Cały czas sobie mówiłam, że jak ktoś z mojej paczki pójdzie to ja też pójdę, ale nikt za specjalnie się na to nie wybierał. Dopiero w TRZECIEJ KLASIE jedna z moich koleżanek zapytała się czy przypadkiem nie idę.

Nie macie pojęcia jak bardzo się ucieszyłam, że w końcu będę mogła na to pójść i nie będę sama.
Samo bycie na profilu humanistyczno-dziennikarskim nie za wiele mi daje. Lekcje są nudne. Nie polecam.

Miałam jechać z koleżanką, ale gdy tylko napotkała małą przeszkodę w postaci problemu z dostaniem się... po prostu zrezygnowała i zostawiła mnie.
Zostałam sama,
ale nie miałam zamiaru rezygnować.
Nie tym razem.

POJECHAŁAM

Czułam się strasznie.
Każdy miał do kogo się odezwać.
Każdy miał przy kim stanąć.
Tylko ja stałam jak ta sierota.


Do tego przed samym wejściem do sal
wypadło mi z głowy do jakiej miałam wejść i musiałam
biec na sam dół.

Kiedy już wparowałam do odpowiedniej sali, cała zasapana,
ledwo mogłam złapać oddech - co do mojej kondycji to...
no powiedzmy, że ona po prostu nie istnieje ok? - od razu zaczęły się pytania.

Jak masz na imię?
Jak się nazywasz?
Jak? Możesz powtórzyć?
Legitymacja jest?
Dlaczego się spóźniłaś?

Czułam się zażenowana. Wszyscy się na mnie patrzyli.
Poza tym byłam tam chyba jedyną pełnoletnią osobą.
Znowu wszystkie oczy na mnie.
No nie dziwie się. Przecież wyglądam jak dziecko.
Jak JA mogę mieć osiemnaście lat?

Mieliśmy 100 minut - ale i tak każdy mógł pisać ile chciał - na napisanie
dwóch prac.

Tematami, które wybrałam
była ULUBIONA KSIĄŻKA
i DLACZEGO ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA WARSZTATY.


Muszę się przyznać, że ani z jednej
a z drugiej mojej pracy nie jestem zadowolona.
Denerwowałam się okropecznie ;-;
To niczego nie ułatwiało.

Nie wiem czy mnie przyjmą
czy też nie, ale zrobiłam co w mojej mocy ;-;
W każdym razie w tamtym momencie,
wiem, że mogłabym napisać to wszystko lepiej.



Swoją drogą...
jeśli będąc w Bydgoszczy spotkacie takie małe rozczochrane stworzenie,
które jest śmiertelnie przestraszone to tak. To będę ja ;-;


To wszystko.
Tak myślę.
Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!

wtorek, 15 września 2015

I hurt myself today...

Witajcie ludzie z Internetów!


JEŻELI MACIE DOBRY HUMOR
I
NIE CHCECIE SOBIE
GO POPSUĆ
TO NIE RADZĘ WAM
CZYTAĆ
TEGO POSTA :)
ALE DROGA WOLNA...


czwartek, 10 września 2015

Agama Brodata: Terrarium

*Cholera jasna! No nie zacznę się uczyć jeśli nie napiszę tego posta no!!!*
Witajcie ludzie z Internetów! ;-;

Pod koniec sierpnia wraz z moim tatą rozpoczęłam budowę terrarium. Powiecie pewnie... "po cholerę Ci terrarium". No widzicie no... dzięki mojemu chłopakowi napaliłam się - hehe ( ͡° ͜ʖ ͡°) - na jakiegoś małego zwierzaczka - bo kot mnie olewa, piese w sumie też, no to sobie kupię jakiegoś małego stworka.

  

 




Wybór nie był prosty, ale na szczęście mam moją mamę i to ona mi pomogła.

"A WEŹ JASZCZURKE"

No to wzięłam, a raczej wybrałam.
Na początku zastanawiałam się nad kameleonem, potem nad gekonem a na końcu chłopak podrzucił mi agamę gdyż on też bardzo chciał jakiegoś zwierzaczka z którym mógłby spędzać czas bez żadnych konsekwencji. Ze względu na swoją alergię wszystkie futrzaki odpadają, pierzaści przyjaciele też, gdyż może się jeszcze na nie uczulić, pozostają gady.

A ja jako kochana i wspaniała dziewczyna - ( ͡° ͜ʖ ͡°) - postanowiłam przygarnąć zwierzątko które nie sprawi, że mój Amigo się udusi. Na początku myślałam o myszce / chomiczku.
Powiem szczerze... mam czasami takie myśli

CHOLERA, CO JA ZROBIŁAM?
CZY JA SERIO CHCIAŁAM TYCH ZWIERZACZKÓW?
CO MI ODBIŁO?
CO JA Z NIMI ZROBIĘ JAK MI SIĘ ODWIDZI?

Myszka w sumie zajmowałaby znacznie mniej miejsca,
ale myśl o oddaniu tych paskudek nie może
mi jakoś przejść przez głowe - dobrze to sformułowałam? 

JESTEM ROZCHWIANA EMOCJONALNIE ;-;

Moje wątpliwości pojawiają się zawsze
w momencie kiedy te małe maludy
- tak są dwie -
nie chcą jeść lub gdy są ciemniejsze ;-;


Dobra nie przedłużam już.
Poniżej macie foty, jak przebiegał progres w budowaniu terrarium.


























































Terrarium ma wymiary: 
dł. 125 cm
szer. 76 cm
wys. (wraz z kółeczkami) 107 cm
wys. (bez kółeczek) 94cm

Terrarium zostało wykonane z płyty wiórowej.
Niestety jego wymiary są zbyt duże dla jednej małej agamki ;-;
Dlatego są dwie.
Pan Janusz - chyba mogę użyć tutaj samego imienia? - powiedział, że
moje terrarium jest wystarczająco duże dla 4 agam ;-;






A tak prezentują się moje dwa bąbelki :)




Mimo, że terrarium jest już skończone to nadal muszę
zrobić kilka poprawek, aby było że tak powiem wygodniejsze i przytulniejsze.

Czeka mnie jeszcze wiele pracy ;-;
Jeżeli dokonam jakichś większych zmian to
je udokumentuję i wstawię na bloga :)
Tak. Znowu będę was zanudzać!

( ͡° ͜ʖ ͡°)
JESZCZE MOŻECIE UCIEC
( ͡° ͜ʖ ͡°)

SWOJĄ DROGĄ
Mina ludzi, którzy widzieli mnie z szlifierką, wkrętarką itd.
w ręce... bezcenna :')

Chyba powinnam malować paznokcie
i gadać o ciuchach. Czy coś :P

Mówiłam... nigdy nie byłam normalna.




Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!


* R.I.P dla moich pięknych paznokci, które straciłam ze względu na pracę ;-;
* No to, teraz idę się "uczyć" ;-;
* Wnętrze wykonałam sama, tata pomógł mi wszystko ze sobą PROSTO skręcić, zapewnił materiał, pokazał jak urobić zaprawę i pomógł z doprowadzeniem prądu. Dzięki tato, wiem że i tak tego nigdy nie przeczytasz ale dzięki :**