środa, 28 stycznia 2015

Kot w worku ;-;

Spróbujmy! Co nam szkodzi?
Czyli jak odebrać sobie przyjemność z gry w League of Legends?

Rok, może troszkę ponad...
pewna dziewczyna i pewien chłopak grali sobie w League of Legends.

   - Hej! Zobacz! Przejście na rosyjski serwer jest za darmo!
   - No i?
   - Przejdźmy! Ruski to nooby! Nakampimy się tam i wrócimy na EU.
   - Ej! Dobry pomysł!

   No i tak to się zaczęło a ten pomysł... to nie był do końca taki dobry pomysł. Z tego co zauważyłam gracze z USA i jeszcze paru innych krajów najbardziej hejtują graczy z Rosji, Polski, Serbii. Natomiast Rosjanie na potęgę hejtują graczy z USA, a raczej wygląda to tak, jeżeli napiszesz coś na czacie po angielsku to nie ważne z jakiego jesteś kraju i tak będziesz "ебаный американец" (czyli w wolnym tłumaczeniu "jeb**y Amerykanin) .
Gdzieś jeszcze kiedyś zasłyszałam takie stwierdzenie, że Rosjanie w ogóle nie powinni grać w gry MMO... w sumie się z tym zgadzam (HATERS GONNA HATE).
   Wiadomo jedni grają lepiej inni grają gorzej, jedni mają więcej doświadczenia inni mniej no i oczywiście zawsze pozostaje kwestia słabego team'u, ale żeby nie było, że mówię, że na rosyjskim serwerze są sami be-be gracze to muszę powiedzieć, że legenda głosi, że są gracze na rosyjskiej stronie mocy, którzy potrafią grać :)

Na koniec powiem wam jedno:
Jeżeli kiedykolwiek przyjdzie wam do głowy, aby zmienić serwer na rosyjski...
Nie róbcie tego! Jeżeli nie chcecie mieć zszarganych nerwów, rzecz jasna :)

Dobra ja już się z Wami żegnam
i zostawiam wam cosik z Amumu :)




środa, 21 stycznia 2015

But first... LET ME SAY "HELLO" !!!

 Hello, ludziska z internetu!
    Może wypadałoby się najpierw przedstawić. W internetach ukrywam się za pseudonimem KuuuroiNekooo (w skrócie po prostu KuNe) - miło mi ^.^
    Na blogspocie nie jestem po raz pierwszy, nie jest to dla mnie obca domena - oj nie!
Kiedyś posiadałam tu bloga, jeżeli dobrze pamiętam zwał się on... "Look Into My Eyes"? Wiem strasznie badziewna nazwa. Sam blog też był badziewny, był o wszystkim. Ten blog (w sumie) też zamierzam utrzymać w takiej tematyce, nie będę się ograniczać. Zakładam, że będą tu dominować jednakowoż tematy związane z grami, fantasy, moimi jakimiś pracami graficznymi (jeśli w ogóle będzie można tak je nazwać) i troszkę mniej będzie tematyki związanej np. gotowaniem i przemyśleniami na temat różnych spraw, ale to i tak wszystko wyjdzie w praniu. :)
 

Teraz się już z Wami żegnam, a na "do widzenia" zostawiam nutkę, która ostatnio cały czas chodzi mi po głowie. Miłego słuchania. :)