niedziela, 20 września 2015

MRWD - Międzyszkolne Regionalne Warsztaty Dziennikarskie w Bydgoszczy



Wczoraj byłam na eliminacjach do MRWD ;-;
W końcu się zebrałam, żeby na nie pójść. Cały czas sobie mówiłam, że jak ktoś z mojej paczki pójdzie to ja też pójdę, ale nikt za specjalnie się na to nie wybierał. Dopiero w TRZECIEJ KLASIE jedna z moich koleżanek zapytała się czy przypadkiem nie idę.

Nie macie pojęcia jak bardzo się ucieszyłam, że w końcu będę mogła na to pójść i nie będę sama.
Samo bycie na profilu humanistyczno-dziennikarskim nie za wiele mi daje. Lekcje są nudne. Nie polecam.

Miałam jechać z koleżanką, ale gdy tylko napotkała małą przeszkodę w postaci problemu z dostaniem się... po prostu zrezygnowała i zostawiła mnie.
Zostałam sama,
ale nie miałam zamiaru rezygnować.
Nie tym razem.

POJECHAŁAM

Czułam się strasznie.
Każdy miał do kogo się odezwać.
Każdy miał przy kim stanąć.
Tylko ja stałam jak ta sierota.


Do tego przed samym wejściem do sal
wypadło mi z głowy do jakiej miałam wejść i musiałam
biec na sam dół.

Kiedy już wparowałam do odpowiedniej sali, cała zasapana,
ledwo mogłam złapać oddech - co do mojej kondycji to...
no powiedzmy, że ona po prostu nie istnieje ok? - od razu zaczęły się pytania.

Jak masz na imię?
Jak się nazywasz?
Jak? Możesz powtórzyć?
Legitymacja jest?
Dlaczego się spóźniłaś?

Czułam się zażenowana. Wszyscy się na mnie patrzyli.
Poza tym byłam tam chyba jedyną pełnoletnią osobą.
Znowu wszystkie oczy na mnie.
No nie dziwie się. Przecież wyglądam jak dziecko.
Jak JA mogę mieć osiemnaście lat?

Mieliśmy 100 minut - ale i tak każdy mógł pisać ile chciał - na napisanie
dwóch prac.

Tematami, które wybrałam
była ULUBIONA KSIĄŻKA
i DLACZEGO ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA WARSZTATY.


Muszę się przyznać, że ani z jednej
a z drugiej mojej pracy nie jestem zadowolona.
Denerwowałam się okropecznie ;-;
To niczego nie ułatwiało.

Nie wiem czy mnie przyjmą
czy też nie, ale zrobiłam co w mojej mocy ;-;
W każdym razie w tamtym momencie,
wiem, że mogłabym napisać to wszystko lepiej.



Swoją drogą...
jeśli będąc w Bydgoszczy spotkacie takie małe rozczochrane stworzenie,
które jest śmiertelnie przestraszone to tak. To będę ja ;-;



10 komentarzy:

  1. Jeny ;-; też czasem się tak czuje, każdy ma swoją bratnią duszę, a ja nie ;(
    Super post, czekam nn!
    http://wnadzieinalepszedni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki... Dlatego nienawidzę też jeździć gdziekolwiek sama.. Nawet w sklepię z butami czuje się obserwowana przez sprzedawczynie.. ;____;
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Maria Peszek! <3 ,,Ludzie psy'' najlepsze. Niedobrze, że się denerwowałaś. Oj i co się przejmujesz ludzmi? Zawsze się na wszystko gapili, gapią i będą gapić. Niestety do Bydgoszczy mam daleko :/ Świetny gif. Raito! :)
    Arleta!

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie, ja bym zabiła, gdyby ktoś mnie tak zostawił, dobrze, że nie zrezygnowałaś.
    Mam nadzieję, że mimo stresu wypadłaś dobrze i Cię przyjmą c:

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, współczuję, ale nie przejmuj się tak opinią innych, bądź bardziej pewna siebie :)! Mam nadzieję, że dostałaś się :)!
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. (już trzeci raz piszę tego posta, zaraz się zdenerwuję no)
    Ja jestem jak taka sierota przez całe życie, więc już przywykłam ;_;
    Podziwiam Cię, bo ja sama bym nigdzie nie pojechała. Jestem aspołeczna, więc nikogo bym tam nie poznała XD
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez się przy takich rzeczach denerwuję, ale trzeba to jakoś przezwyciężać. :)

    Poklikasz w bannery na pasku bocznym bloga?
    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piona, ja też jestem taką sierotką! Mam nadzieję, że mimo to wszystko poszło lepiej, niż myślisz :D

    http://you-are-so.blogspot.com/ (że niby coś jutro wstawiam albo dzisiaj)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobry wieczór. c:
    Przejrzałam sobie Twojego bloga i muszę powiedzieć, jest naprawdę super. Widać, że wkładasz w niego dużo serduszka. Przy okazji tematyka oscyluje też trochę wokół mojego. Może byłabyś zainteresowana współpracą na zasadzie banner za banner?
    Niezależnie od tego na pewno będę tu wpadać. Już obserwuję. c;
    http://owczystek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki, powodzenia :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com
    Proszę o klikanie w ostatnim poście, będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa! :D

    OdpowiedzUsuń

♥ Ile od siebie dajesz, tyle dostaniesz ฅ/ᐠ。ᆽ。ᐟ \ ♥

( ͡° ʖ̯ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!
( ͡° ͜ʖ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!