czwartek, 15 października 2015

Carrie! Carrie! Carrie! Carrie!

"Carrie White jest inna niż jej rówieśnicy. Nie chodzi na prywatki, nie interesują się nią chłopcy, stanowi obiekt kpin i docinków. Matka – religijna fanatyczka – za wszelką cenę usiłuje uchronić ją przed grzechem. Pewnego razu Carrie się jednak buntuje i idzie na szkolny bal. Gdy tam pada ofiarą okrutnego żartu, rozpętuje się piekło... dziewczyna jest telekinetką o olbrzymiej mocy, której postanawia użyć, by zemścić się na prześladowcach. Ci, którzy ją dręczyli, gorzko tego pożałują." 
~lubimyczytac.pl


*OSTRZEŻENIE*
MOŻE ZAWIERAĆ ŚLADOWE ILOŚCI SPOILERÓW!
Witajcie ludzie z Internetów!
Dosłownie przed chwilą skończyłam oglądać adaptację
debiutanckiej powieści Stephena Kinga.
Po tym wstępie, a jak nie to po tytule, już pewnie wiecie o jakie dzieło mi chodzi.

Film obejrzałam przed chwilą,
książkę przeczytałam...
przedwczoraj? Bodajże?

Co do książki:

*CIEEEKAWOSTKA*
Kupiłam ją w mało znanym sklepie - Biedronka

*heheszki*
Kilka razy, podczas czytania - za przeproszeniem - chciałam pizgnąć książką
o ścianę, lub po prostu cisnąć nią gdzieś przed siebie. 

Odnośnie tego jak mi się książkę czytało.
Powiem, że przyjemnie. Carrie wciągnęła mnie i gdy już ją skończyłam, to zrobiło mi się niezmiernie smutno - w sumie, jak po każdej skończonej książce, mandze, filmie, anime...

1. Szkoda mi Tommiego
2. Szkoda, że Chris i Bill zginęli tak szybko i w taki 'delikatny' sposób
3. Szkoda, że matka Carrie, została pozbawiona życia w tak humanitarny sposób
4. Smutno mi, że z Carrie stało się to co się stało


CHYBA NIE LICZYLIŚCIE NA JAKĄŚ PROFESJONALNĄ
RECENZJE CZY COŚ?


Co do filmu.
Powiem tylko jedno.

Podczas czytania książki strasznie mi się ciągnęło, pewnie przez te wtrącenia w postaci
np. zeznań tych którzy przeżyli, artykułów z gazet itp.

Kiedy oglądałam film - ten z 2013 roku, inne obejrzę później, ale nie będę już
nimi truć na blogu - to miałam wrażenie, że to wszystko leci jakby... ach...
no jak... Formuła 1 *sorry nie mogłam znaleźć nic lepszego*

99 minut minęło mi jakby to było... 5 minut? 10?


Oczywiście jak to w adaptacjach
muszą być jakieś przekręty.

No, nie dałabym sobie ręki uciąć...
Teraz mam wrażenie jakbym te wszystkie przekręty, po prostu sobie wymyśliła.
np. kolor i krój sukienki Carry, to co mówiła Chris do Sue, to, że Carrie i Tommy tańczyli na balu
i takie tam :3


OKEY!
To ja teraz zmykam do łóżka,
żeby jeszcze przed udaniem się do krainy Morfeusza
skręcić na chwilę w jakąś wąską ścieżkę, prowadzącą
do świata stworzonego przez Sapkowskiego, Tolkiena lub Margaret Weis :)


Dobranoc lub do widzenia!
- lel, jakiego pożegnania powinnam użyć, skoro jestem na blogu? 

Dzięki za uwagę!
Do następnego posta!
Bye!


Proszę o wybaczenie wszelkich błędów, ale cholernie chce mi się spać ;-;

13 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że śmierć matki Carrie to nie aż taki wielki spoiler XD
    Co do książki: nie czytałam, ale jaram się Kingiem tak bardzo, że efsk vjkvnwsblvniwognbskdjblifbadvwjwog hewaohfsp, więc pewnie kiedyś przeczytam.
    Co do filmu: obejrzę, jak przeczytam książkę, bo tak jakoś....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabiję Cię
      Leciałam szybko ten post, szczególnie te 4 punkty, żeby nie zastanawiać się, co i jak i tu Ty, Li
      Trochę mnie zniechęca okładka, nie chciałabym mieć jej na półce, ale jak trafię w mojej Biedrze, to może schowam ją gdzieś w piwnicy na przetrzymanie c:

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Troche grzebania w internetach i troche bawienia się ustawieniami :P

      Usuń
  3. Zabieram się do tej książki od jakiegoś roku. A do filmu od 3 miesięcy. Tym razem tylko skończę romans z Balladyną i muszę zakupić (tak, zakupić, bibliotekarka twierdzi, że King to nie mój przedział wiekowy i poleca mi tylko jakieś rakowe (dosłownie) romanse) ''Carrie''. Koniecznie.
    JESTEM JANUSZEM INTERPUNKCJI I GRAMATYKI, ALE TO ZE ZMĘCZENIA. CZUJĘ SIĘ ROZGRZESZONA PAPAPAPA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu XDD
      "JESTEM JANUSZEM INTERPUNKCJI I GRAMATYKI" zrobiłaś mi tym dzień XDD

      Usuń
  4. Paru wątków w poście nie czytałam by nie mieć spoileru.. ^^ Nawet jak bym przeczytała to bym przeczytała ksiązke dla samych emocji xD To książka typu horror ? O,O Mama kup *,*
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na złość nie lubię horrorów! Ale myślę, ze książkę przeczytam!
    5 REASONS, WHY I LIKE FALL? Nowy post!
    life-that-inspired.blogspot.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie słyszałam o tej książce, ale raczej i tak nie przeczytam, bo nie lubię horrorów :)
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem za słaba psychicznie szkoda :d ;c
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tym! Niestety ani nie oglądałam ani nie czytałam, ale poluję na tę książkę ;)
    Klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki. :D Jak na nią trafię to kupie. :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Ile od siebie dajesz, tyle dostaniesz ฅ/ᐠ。ᆽ。ᐟ \ ♥

( ͡° ʖ̯ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!
( ͡° ͜ʖ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!