sobota, 30 lipca 2016

Nocne Buszowanie - Zawieszona


Źródło: Tumblr

12 lipca 2016r

     Nie mogę zasnąć.
Przez cały ten czas czuję się... jakbym była zawieszona gdzieś pomiędzy niebem a ziemią, między rajem a piekłem, z którego nie mogę się wydostać. Tylko wiszę w swojej niepewności... spadnę?
     Ciemność, całkowita ciemność, nawet najmniejszego światełka, odbłysku...
Jedynie sporadycznie przejeżdżające samochody rozświetlały znaczną część pokoju, co było dla mnie zawsze fascynujące zważając na to, że moja комната znajduje się na piętrze.
Mały, biały pluszowy króliczek został schowany w miejscu, w którym nie będę w stanie go zobaczyć leżąc w łóżku. Był dziwny. Świecił... na niebiesko. Każdej nocy. Przecież nie może świecić tyle czasu?
Super farba fosforyzująca... a może po prostu był nawiedzony? Oby nie...

     Robi się coraz jaśniej.

Na wprost słyszę chrupotanie i dźwięk uderzania o pręty klatki. Doskonale znam te odgłosy, a także miejsce, z którego każdego dnia wydobywa się ten dźwięk.
Nasłuchuję dalej.
Źródło znajduje się teraz jakby bardziej na lewo, ale po chwili i tak się ponownie centruje.
Wraz z upływem czasu buszowanie słychać już bardziej na prawo, aż w końcu znajduje się na właściwym dla siebie miejscu. Niedługo jednak pozostaje na swoim miejscu. Wędruje dalej.

     "Mój mózg płata mi figle" - myślę, próbując wszystkiego, żeby tylko zasnąć.

Liczenie czarnych owiec skaczących przez biały płotek na różowej łące, szybkie mruganie, zmiana pozycji, obracanie poduszki...na nic.
Nic mi nie pomaga. Leżę tu nie odczuwając chociażby najmniejszej senności. Bezcelowo patrzę w sufit... a raczej w czerń. Czyżby Morfeusz się dzisiaj na mnie obraził i zabronił wstępu do swojej krainy? [...]

Dzisiaj wertując w moich rozpadających się notatnikach
znalazłam jakiś bełkot, który pisałam w pociągu.
W dzień wyjazdu nie mogłam zasnąć, a potem panikowałam, że zasnę i ktoś
mnie okradnie i porwie ;-;

Miło być coś z zagadką?
No miało... ale nie będę gówna wstawiać, które mi się nie podoba.
Co z tego, że o kilku moich postach tak myślę ;-;

Dziura zapełniona.
Post jest.
Chociaż w sumie patrząc na jego wartość merytoryczną,
to tak jakby go w ogóle nie było.




13 komentarzy:

  1. nie mam pojęcia jak to skomentować [...] często słyszę różne dziwne rzeczy zasypiając. Głównie po obejrzeniu horroru..

    Pozdrawiam , |MÓJ BLOG|

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś jeden mądry ktoś powiedział mi, by wtedy, gdy nie można zasnąć, śpiewać sobie ulubione piosenki :)
    Mam nadzieję, że to pomoże
    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://chrupacz-poranny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy nie mogę zasnąć to po prostu wychodzę na balkon i czytam lub oglądam jakiś film. Kiedyś miałam spore problemy ze snem i koszmarami. Minęło.
    oddychacpowoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, kolejna blogerka, która ma wakacyjny kryzys merytoryczny swojej stronki :C 3maj się, spraw jakąś nową gierkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest wakacyjny kryzys merytoryczny stronki... to jest "moje życie nie ma sensu, mam w cholere pomysłów ale jak zaczne pisać to brak sensu i woli istnienia przypomina o sobie" XDDDDDDDDD

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Opowiadanie? Ja bym to nazwała pojebaniem mózgowym po godzinie 00:00

      Usuń
  6. Tekst na pewno ma coś w sobie, ale chyba trudno mi powiedzieć coś więcej

    vanillia96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tę walkę z zaśnięciem, jest tragiczna, zwłaszcza w lato, kiedy jest tak bardzo gorąco. Serce mówi "odkryj się", ale rozum pamięta o tych potworach mieszkających pod łóżkiem.
    Pozdrawiam!
    herbivicus.blogspot.con

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba Twoje pisanie!
    Ja jak nie mogę zasnąć, to liczę :D

    http://pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Ile od siebie dajesz, tyle dostaniesz ฅ/ᐠ。ᆽ。ᐟ \ ♥

( ͡° ʖ̯ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!
( ͡° ͜ʖ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!