sobota, 17 września 2016

Mundurek wujka Morfeusza

Nie będzie to długi post.
Nie będzie to całkowity wkurw, bardziej 
hm... rozkmina i trochę... historii?

Co zakładacie na siebie kiedy udajecie się,
wesoło do krainy wujka Morfeusza?

PI-ŻA-MKA!
Strój ten pochodzi UWAGA... z Indii!
(Mmm... orientalne pochodzenie - super!)
 I był noszony jako ubiór dzienny, zarówno przez rdzennych mieszkańców Indii 
jak i przez Europejczyków - wpierw, od początku XVII wieku, przez Portugalczyków, 
a później także Anglików.

Na samym początku, piżamki (jako odzienie do snu) nosili oczywiście... panowie!
Kobitki zaczęły używać piżam do snu w okresie II wojny światowej, choć już przed wojną piżama była kobiecym strojem... plażowym (tego rodzaju ubranie wylansowała Coco Chanel), 
a nawet wieczorowym.

Współcześnie jako męski strój nocny piżama niemal całkowicie wyparła koszulę nocną, 
jest też często używana przez kobiety.


To była informacja z polskich internetów, które na wpisanie frazy:
HISTORIA PIŻAM REAGOWAŁA DOKŁADNIE TAK:
  • Dlaczego warto spać nago
  • Ewolucja bikini
  • Książka BLACK METAL - EWOLUCJA KULTU Dayal Patterson

A teraz pobawię się w nieprofesjonalnego tłumacza
 i zaczerpnę informacji z zagranicznej strony strony.

Cofamy się do starożytnego Rzymu.
Wiecie jak ludzie się tam ubierali?
Tak?
To super!
Ktoś uważał na historii.
Nie?
Proszę bardzo.
Po prostu tunika.

Tak chodzili na co dzień i tak chodzili spać.
Czyli możemy założyć, że w Grecji, Egipcie i innych państwach było tak samo.

Znacznie później (1800r?) zaczęto bawić się w koszule nocne i "nocne szaty" do saaamej ziemi.
Pół wieku później na kobiecych koszulach zaczęły pojawiać się skandaliczne
(przynajmniej za takie były uważane) koroneczki i inne ozdoby.
Po dziesięciu latach pojawiły się dwuczęściowe piżamy.
Koszula i spodnie.

(problem z tłumaczeniem;
Error 404 - nie znaleziono interesujących informacji o szlafmycach;
<< WYŚLIJ RAPORT>>)


Dawka niepotrzebnej historii została wam podana na tacy,
a teraz mój rozkmino-wkurw.

Czy tylko ja tak mam, że mogłabym przesiedzieć całe życie w piżamie?
W wolne dni siedzieć w niej od rana do wieczora, albo raczej do kolejnego przebrania się w piżamę?
Bez żadnych wyrzutów sumienia?
Po powrocie do domu z no nie wiem... szkoły przebranie się w piżamę?

Piżamka jest wygodna.
Piżamka to życie.
Piżamka to wolne cycki!

Co za różnica czy będę siedzieć w różowych spodniach w owieczki i luźnej za dużej białej koszulce,
czy będę siedzieć w dresach i za równie luźnej czarnej koszulce?

Nie ważne gdzie jestem.
U siebie w domu,
u chłopaka,
u kogoś
.
.
.
Słysze tylko jedno.
Przebierz się w końcu.

Ale w sumie czemu?
Czy to jakoś nie wiem... oddzieli mnie od rana?
Pomoże się rozbudzić?
Zmieni moje życie?


Jak myślicie?
Dlaczego bliscy ranią moje serduszko 
i każą mi się przebrać?
Jak długo siedzicie w piżamach?
W czym śpicie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dzięki za uwagę!
Ciao!


>> ten post nie miał charakteru edukacyjnego, po prostu ludzie marudzą, że za mało literek XDD <<
>> ukradzione z polskiej wiki i jakiejś zagranicznej strony <<
>> Zawiera śladowe ilości wkurwienia<<

36 komentarzy:

  1. Haha ja też chodzę w piżamie ile sie da :D ale zwykle ubieram sie wreszcie :D w sumie to nie mam takiej prawdziwej pizamki, spie w koszulce i szortach. Jakoś tak wygodniej bo wszystko takie luźne i wygodne :D

    typoweblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że twoja rodzinka nie rozumie jeszcze jakim błogosławieństwem są piżamy! osobiście spędzam w nich 2/3 życia ;-; one i ja to w sumie JEDNOŚĆ!!! a jak się mów- co sen złączył niech człowiek nie rozdziela ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Często słyszę podobne słowa w domu, a zwłaszcza w weekendy xd Piżamki są najlepsze ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piżamki <3
    Heh... U mnie też każdy zwraca uwagę, że jestem w piżamie Y-Y Ale to moja wina, że chce mieć ją jak najdłużej na sobie? ;_; Chociaż, gdy jestem chora mogę nie wychodzić z łóżka, mieć kakao, oglądać film i być w miętowej piżamce w ananaski *-*
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię siedziec w piżamie, ale to prawda, że jak się przebiorę, to tworzy się taka mała motywacja do robienia innych rzeczy i ruszenia dupy. :)
    justlittlewhiner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie piżama mogłaby być nadal strojem codziennym haha :)
    Pozdrawiam Ronn

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez bym mogła siedziec w pizamie caly dzien ;0 super post <3

    Zapraszam do nas:
    http://victim-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahah, ile ja się nasłuchałam, że chodzenie popołudniu w piżamie (prowizorycznej, bo zazwyczaj to spodenki i jakaś randomowa koszulka) jest nie ok. Guzik prawda, piżama zawsze jest ok. Uwielbiam ten moment, kiedy wracam ze szkoły, zdejmuję stanik i zakładam coś luźnego. Piękna chwila w ciągu dnia, aww.
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Po pierwsze: rozwiewam Twoje wątpliwości, śpię w piżamie.
    Po drugie: Piżamy są najbardziej relaksującą częścią garderoby...
    Po trzecie: ... ale nienawidzę w niej chodzić cały dzień. Piżama ma być do spania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziwnie bym się czuła chodząc cały dzień w piżamie.
    Po prostu nie lubię być nieogarnięta, a robię tak tylko wtedy kiedy jestem chora.
    Ale rzeczywiście uwielbiam tą szczególną, nocną wygodę :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. heh świetny i radosny post , ja w pidżamce siedzę tyle co mogę:)
    Pozdrawiam
    mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle moich piżamkowych ludzi muhahahahahahahah

      Usuń
  12. Nie spodziewałam się że po ukończeniu szkoły przeżyję jeszcze lekcje historii :D ale to chyba najprzyjemniejsza lekcja w jakiej miałam okazję uczestniczyć. Kotyszku musisz zostać nauczycielem. Gdyby nie praca sama siedziałabym cały dzień w piżamie. Ten strój nie przeszkadza mi nawet w wyjściu z domu np. do sklepu po śmietanę. Moja piżama często wygląda jak strój dzienny, wiec ja wyglądam jakbym szła spać w opakowaniu :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej, żebym tym nauczycielem nie zostawała, bo moje lekcje wyglądały by hm.. komicznie
      I w końcu by mnie wywalili z roboty za teatrzyki na lekcjach XD

      Moja piżamka też wygląda przez większość czasu jak strój dzienny :>

      Usuń
  13. Ja tam lubię czasem i cały dzionek w pidżamce przesiedzieć... ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Super to napisałaś! :D ja mam piżamki dobierane, a to spodenki inne bluzka innna i tak co noc :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Popieram! Ja teraz jak już mamy chłodniejsze noce, chodzę w pajacyku xd (chyba tak to się nazywa). jednoczęściowym, na suwak z kapturem, który jest w kształcie głowy tygrysa (oczywiście jest pomarańczowy w czarne paski i z ogonem xD) i ma łapki na stopach :3 Jesienią i Zimą idealne!
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takiego posta to ja jeszcze nie widziałam! W sumie nigdy nie zastanawiałam się nad historią powstania piżam. :D Również potrafię cały dzień przesiedzieć w tej wygodniej piżamce z herbatą/kakao i w ręku i, kurka, jestem szczęśliwa! Arleta

    OdpowiedzUsuń
  17. Śpię nago. Od dobrych 8 lat, odkąd mieszkam w swoim m śpię nago. I nie potrafię teraz spać w czymś. Nie wysypiam się wtedy, niewygodnie mi, wszystko mnie uwiera. I w sumie... tak jest najfajniej - nago. :)

    A w czym chodzę? A w czym popadnie. Po mieszkaniu to wszystko jedno. Nie stroję się. Jak trzeba to biegam w samych majtkach, jak jak zimno to stare ściuchrane spodnie dresowe w 15-oma dziurami. Na górze rozciągnięta we wszystkie strony i pomazana wszystkim podkoszulka. Na nogach skarpety, bo nie lubię być na boso. W domu wyglądam jak zwykła szmata, ale jestem w domu i ma mi być wygodnie. A nie Ładnie. Ładnie mam wyglądać na zewnątrz lub u kogoś. W domu nie muszę. I z resztą całe szczęście. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile informacji w jednym poście! Nie wiedziałam, że pidżamę wynaleźli w indich i nie wyobrażam chodzenia po ulicy w piżamie xd

    https://life-patuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informacji byłoby znacznie więcej, ale mój inglisz jest słaby a polski internet ch... pozostawia wiele do życzenia XD

      Usuń
  19. Super oryginalny pomysł na post ;) Ja nie śpie w piżamkach tylko w dużych t-shirtach mojego chłopaka i majtkach ;)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)
    onlymomcanjudge.blogspot.com
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Piżamki uwielbiam w zimy <3
    Wtedy mam kilka różnych, a na lato uwielbiam spać w podkoszulku albo koszulce mojego chłopaka ; ) Sexownie to wyglada : d
    Zapraszam do siebie : http://kobiecomania.blogspot.com/
    Obserwuje : )

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajny i oryginalny pomysł na post ....piżamki są najlepsze! <3 (pisząc ten komentarz siedzę w piżamce :D )

    obserwuję i zapraszam do siebie: http://mvzzle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Więc tak: moja piżamka składa się z krótkich, czarnych spodenek w miętowe gwiazdki oraz szarego t-shirta z potworkiem i jakimś tam napisem nawet nie pamiętam jakim (xd). Uwielbiam chodzić w mojej piżamce, aczkolwiek teraz idzie zima, więc muszę kupić nową, cieplejszą jej wersję :D

    Pozdrowionka,
    blackeley.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Ile od siebie dajesz, tyle dostaniesz ฅ/ᐠ。ᆽ。ᐟ \ ♥

( ͡° ʖ̯ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!
( ͡° ͜ʖ ͡°) - skopiuj w razie potrzeby!