czwartek, 20 października 2016

Snowflake


Wracam do domu.
Mężczyzna, którego prawdopodobieństwo dołączenia do mojej rodziny jest bardzo wysokie, zaparkował swojego Forda na pierwszym wolnym miejscu jakie ukazało się naszym oczom. Dwie, trzy minuty i jesteśmy w budynku dworca.
Wysiadamy. Coś do mnie mówi:

poniedziałek, 10 października 2016

Bo tak trzeba...


Kładę dłoń na pierś.
Serce wciąż bije, krew w żyłach płynie.
Żyję. 
Wciąż żyję.

poniedziałek, 3 października 2016

#CzarnyProtest






Więcej nic mówić nie muszę.